Pierwszy majowy długi weekend. Miałam tyle planów.
Wszystkie poszły z dymem .
Siedzę przed klawiaturą naburmuszona, zła i taka w ogóle nie w sosie.
Kiełbasa gryziona samotnie już tak nie smakuje jak piwo pite we dwoje .
Samotność singla przy żarze ogniska
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz