Strony

www.jooble.org

piątek, 6 maja 2011

Stary Satyr

Ożywa z reguły raz na cztery lata . Zdarzają mu się wyjątki, bo czasem to robi częściej. Wkłada ta swoją muchę , nabiera w usta erudycji i urządza Hyde Park. Poparcie ma na poziomie błędu statystycznego, błędu plus minus zera . Ma za to przemożnych sponsorów, którzy topią w jego wystąpienia niemożebne pieniądze. Jeden Bóg chyba wie ,dlaczego gościowi dają kasę wiedząc, że w żaden sposób te teorie nie przekuwają się w sukces wyborczy, ani tez w jakąkolwiek dotacje.
Stary Satyr jest jednak niezmordowany. Raz na cztery lata szokuje ludzi muchą i opowiada te swoje brednie. Starszy Pan w garniturze w kratkę, w muszce w kropki, pan z receptą na wszystko: na upokarzanie kobiet, na likwidację nierentownych ,na zniesienie podatków i uszczuplenie biurokracji. Pan o zadbanych rekach, które nigdy nie zhańbiły się fizyczną pracą, w końcu pan uważający, że w życiu liczy się rozmiar penisa w spodniach a nie portfel zapewniający godziwe życie. Pan, który propaguje scjentyzm ortodoksyjny. Tyle tylko, że we własnym domu nie potrafił zastosować go nawet minimalnie, a może zwyczajnie nie chciał wiedząc jakie to niesie upodlenie dla człowieka .W końcu Pan, który wyrabia w słuchaczu przekonanie, że państwo to nie my to oni, że państwo to nasz największy wróg i to z tym państwem trzeba niezmordowanie walczyć.
Polityczny kolorek Janusz Korwin- Mikke... Czarodziej słowa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz