wtorek, 22 listopada 2011
seks latków
Dotąd nigdy nie zastanawiałam się nad tym kto co robi w łóżku. Moje życie intymne było tylko moim. Z nikim nigdy nie dzieliłam się ani wrażeniami ani doznaniami. W końcu czy ja chciałam robić za lokalną gwiazdkę porno? ... Ludzie jednak czuja potrzebę rozmowy o seksie. Kiedy tacy jak my podjęli walkę o wprowadzenie uczciwych lekcji wychowania seksualnego w szkołach, nagle zaczęło odzywać się to najstarsze pokolenie, jakby z pretensjami, że nie o nich a o tych młodych chcemy zadbać. Spotykam kobietę na spacerze. Wyglądam jakoś jak ekspert od spraw seksualnych czy co? ... Rozmawiamy o internecie . Pani schodzi na pornografię. Mnie osobiście nudzi wulgaryzm , wolę delikatne erotyki. Kobieta zaczyna mi opowiadać historię małżeństwa z 40 -letnim stażem.
- Wie pani chłopy się na to napatrzą i we łbie im się przewraca. 70-lat ma , a chce w tym łóżku jak nastolatek i wiecznie nie zaspokojony. Co ta kobieta z nim ma? I tylko wymyśla, a to już nie na jej lata. Taki namolny. Nie da sobie wytłumaczyć, że to tak nie da się intensywnie. No i co ma zrobić. Nie patrzy na nic, tylko dawaj i dawaj. No i co, a ona ciągle u ginekologa, bo ma z tego wszystkiego stan zapalny.
- Cóż stan zapalny ... na jej miejscu to zainteresowałabym się czy przypadkiem pan lat 70-ąt, jak mówi pani nie ma czegoś na boku. Czy przypadkiem nie powinien pójść się przebadać, bo jeśli ona dba o higienę intymna, a są ciągłe nawroty to może on być przyczyna i jakaś choroba , którą przenosi droga płciową.
- 70-letni facet? No co tez Pani - obruszyła się rozmówczyni, gdzie tam jakie boki. Wie Pani to już nie wiek na takie rzeczy, ale jurny to jest i trudno go powstrzymać, wie pani jak to jest w tym wieku.
- Nie no skąd mam wiedzieć. Widzi Pani ja o seksie 30-latków wiem niewiele, a o seksie 70-latków , co ja w takim układzie mogę wiedzieć?
Usłyszałam smarkula na odchodnym i pani jak poparzona poszła w lewą stronę. Chwilę patrzyłam , jak zamaszyście rusza rękami....
Smarkula?- Ja ... Matko jedyna, a to mnie honor dostąpił.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz