Jeszcze niedawno szczytem moich marzeń był rozmiar 48, potem
42. Kiedy zaczęłam wchodzić w 40 –
tkę szalałam ze szczęścia. Każdy po drodze mówił mi , ze świetnie wyglądam. Dziś wzięłam do ręki centymetr….
tkę szalałam ze szczęścia. Każdy po drodze mówił mi , ze świetnie wyglądam. Dziś wzięłam do ręki centymetr….
Mierzyłam
wiele razy. Nie mogę uwierzyć – mam 69 cm. w pasie. Jeszcze teraz wydaje mi się
to wszystko niewiarygodne …Ja …ja to zrobiłam? ….matko z córką tak ja…
Zjeżdżają ze mnie ciuchy. Wkładam bluzki z czasów, których
nie pamiętają najstarsi górale. Matko jedyna i jak to jest, że wtedy uważałam ,
że jestem taka gruba, a teraz jestem kwitnąco wesoła…
69 w pasie … Kurka wodna to tylko 9 cm więcej niż wynoszą te
idealne rozmiary 906090 …Uśmiecham się do swoich myśli . W biodrach tez mam
więcej i w biuście też, chociaż….musze kupić mniejszy biustosz…
69 cm… w pasie?....musze sprawdzić czy ktoś czegoś w tym
moim krawieckim metrze nie poprzestawiał…
Poza pozytywami mam i negatywy. Zbyt dużo skóry. Nie potrzebuje
ktoś? Chętnie się pozbędę. … i chyba
szkoda, że przy tej radości tak mi się nie chce żyć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz