Strony

www.jooble.org

środa, 1 kwietnia 2015

Gruba Baba: Żarty na prima aprilis - nie kłam Pinokio

Ponoć to jedyny dzień , kiedy kłamcy moga bezkarnie kłamać , a inni mogą ludzi wkręcać .Ja dla odmiany wkręciłam siebie . Złożyłam dziś życzenia imieninowe koleżance . Imię się zgadzało tylko solenizantka przyjmuje je innego dnia. No i całe szczęście, że dziś Prima Aprilis i z powodu pomyłki to nie jest zwykły nietakt. 

Długich spacerów szybkim krokiem mimo nadal bolącej nogi nie zaniechałam. Tylko je zintensyfikowałam. Dziś o 7.00 poszłam na mój trakt spacerowy( 4,1 km) i powtórkę zrobiłam koło 12.00( 4,1,km). W międzyczasie podreptałam do nowotarskiego Sanepidu ( 1,4x2=2,8 km). Prosty rachunek wskazuje, ze mam w nóżkach 11 km i to już wcale nie jest taki zły wynik...
Oczywiście poza tym mam dwa grzechy : zjedzone czekoladowe serduszko i keks angielski. Z tego prozaicznego powodu nie zamierzam się kamienować (.Za to poświęcę ten 1 km z dzisiejszego chodzenia. )

Zamierzam za to dziś zmierzyć się z moją łazienką . Wolę ten czas przedświątecznego sprzątania niż czas samych pokus.( święta) .... Na razie jeszcze nie myślę nad menu... Ok , myślę tylko nie mam konceptu , no bo też wielkiego wyboru nie ma : jaja i wędlina plus chrzan są obowiązkowe , jakaś pascha zamiast ciast, albo trzy bit i sernik z wiśniami . Pewne też jak dwa razy dwa jest to, ze zjem warzywa z wody i to co najbardziej kocham ; sery wszelkiej maści, a na obiad może wymyślę jakieś zaskakujące zrazy, albo jaskółcze gniazda , albo piersi z kurczaka , no i po świętach kochani. Szczerze powiedziawszy więcej się tutaj napisałam niż najem  

Pozytywy na dziś : chodzę dość szybko, minęła mi niemoc i świąteczne porządki kończę właśnie . Nie mam już uczucia rozpierania, ale takie dziwne uczucie , ze jest mnie za dużo w pasie i nad tym muszę popracować ... 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz