sobota, 28 maja 2011
Czy to się nie skończy ?
Znowu jestem taka niebotycznie głodna. Śnią mi się cały czas niesamowite dania. Przełykam ślinkę. Pachną , para z nich bucha jak w bajkach ... Jestem nienormalnie głodna . Mam od kilku dni taki wilczy napad. Sama nie wiem co z tym zrobić. Zapyta ktoś , czy zjadłabym to, co mi się śni.? ... Powiem , a pewnie, że zjadłabym . To taki objaw głodu organizmu, ale nic na to nie poradzę . Źle mi z nadmiarem kilogramów. Lepiej się czuje lżejsza...
Bardzo mi dobrze z tą lekkością ...a że jestem głodna ... no cóż , widać mój organizm ma fiksum dyrdum.
Już nie pomaga tłumaczenie, że będę szczuplejsza . Mój organizm się buntuje. Budzę się w nocy zalana łzami . Zrozumie to jakiś chudzielec , dla którego grubas to obżartuch?
Jak można tak nieludzko głodować.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz