Czasem jest tak, że popadam w dziwnie melancholijny nastrój. Dziś jest taki właśnie dzień. Patrzę na wszystko jak na biało czarny film.Nie chce mi się ani uśmiechać, o serdecznym śmiechu w ogóle nie wspomnę. Zimno mi i smutno mi , chociaz wszyscy w koło chodzą ubrani lekko, letnio, ja przemykam się skulona i przezroczysta. Może kiedy spadnie deszcz zmieni się nastrój. Póki co wszystko wisi w powietrzu przesyconym bezsensem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz