Strony

www.jooble.org

wtorek, 28 czerwca 2011

Śmiercionośne ogrody w Nowym Targu

Brzegi Białego Dunajca to jedna z najpiękniejszych enklaw niecodziennej roślinności. Sięgające po pas trawy kryją unikatowe okazy przyrody. Nad nimi góruje jednak niepodzielnie Barszcz Sonowskiego. Przywieziony z Kaukazu w latach 50 i 60 świetnie przyjął się w krajach Europy wschodniej i środkowej. Należący do selerowatych barszcz Sosnowskiego miał być rośliną pastewną . Stał się zmora człowieka. Barszcz Sosnowskiego stanowi zagrożenie dla życia i zdrowia człowieka . Sok ze świeżych roślin wywołuje zmiany skórne , trudno gojące się poparzenia II i III stopnia , może być przyczyna śmierci. Jako alergik mogę powiedzieć, że roślina wywołuje zawroty głowy, duszności i w konsekwencji nienaturalne zaczerwienienie skóry, chociaż nie dotykałam żadnego z okazów. Barszcz Sosnowskiego szybko się rozprzestrzenia, doprowadza do degradacji środowiska i ogranicza dostępność terenu.
Nie rozmnaża się wegetatywnie, ale poprzez nasiona. Szybko się regeneruje , jeśli zostanie uszkodzony. Jest rośliną dwuletnią. Jesienią wokół każdej dorosłej rośliny zostanie rozrzuconych 12 tys żywych nasion na 1 m kwadratowy. Nasiona uaktywnia się , kiedy temperatury spadną do 2-5 st. celcjusza i utrzymywać się będą przez okres 60 do 90 dni. 2 tysiące wykiełkuje wiosną, inne zginą lub wykiełkują w następnym roku.
"Okazy kwitnące-jak czytamy w Wikipedi- w danym roku wykształcają pęd kwiatostanowy, który w końcu maja osiąga już do 150–200 cm wysokości. W czerwcu pojawiają się maczugowate pąki kwiatowe. Baldachy rozpościerają się w drugiej dekadzie czerwca i kwitną przez 2–3 tygodnie. Kwiaty zapylane są przez rozmaite owady wabione nektarem, odnotowano także samopylność. W końcu lipca nasiona dojrzewają, a roślina macierzysta ginie. Wytwarzane w wielkich ilościach nasiona opadają zwykle w pobliżu rośliny macierzystej (60–90% w promieniu do 4 m). Na większe odległości nasiona przenoszone są wraz z wodami cieków, zwłaszcza podczas wezbrań. Za rozprzestrzenianie w skali lokalnej odpowiedzialny jest także wiatr, zwłaszcza w okresie zimowym przemieszczając nasiona po zmarzniętej lub zaśnieżonej powierzchni. Nasiona bywają także roznoszone przez ludzi (przyczepione do ubrań) i zwierzęta." Brzegi Białego Dunajca i wysepki utworzone w korycie górskiego potoku od Nowego Targu po Szaflary stały się od niedawna wielką enklawą barszczu Sosnowskiego. Tu znalazł dziewicze tereny, na których tylko czasem bacowie wypasają owce i o których zapomniały i władze miasta i władze gminy i starostwo , a nawet firma zawiadująca gospodarka wód. Barszczu z roku na rok przybywa. Dziś widać z daleka 4 metrowe okazy kwitnące nad brzegiem rzeki, która tak jak wiatr rozniesie nasiona w inne okolice i Podhala i Polski. Jedno jest pewne, że jeśli nikt nie zajmie sie usuwaniem niebezpiecznej rośliny w okolicach Nowego Targu powstanie śmiercionośny ogród -skansen,groźny dla całego kraju.Skansen , w którym zachowano relikt sowieckiego daru barszcz Sosnowskiego. Z ust do ust krąży po Nowym Targu anegdota mówiąca o hojności polskich sojuszników. USA zawdzięczamy stonkę , Rosji barszcz Sosnowskiego - i to i to zaraza, tyle nam dali - mówią gólrale.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz