sobota, 16 lipca 2011
Czar wielkich świątyń
nigdy nie widziałam piękniejszej świątyni, a przecież widziałam ich mnóstwo. Żadna nie ma dla mnie takiego znaczenia jak ten Jasnogórski klasztor. Na zewnątrz pamięta czasy króla ćwieczka, ale od wewnątrz staje się piękniejszy każdego dnia i bogatszy o kolejne grupy pielgrzymów.... patrze na ściany, ołtarze i sufity z tym samym niecodziennym i nieopisanym zachwytem. Patrzę i przyłapuje się na tym, że zawsze mnie ten klasztor zadziwia jak dziecko.Moimi oczyma wygląda właśnie tak :
cdn...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)





















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz