Strony

www.jooble.org

sobota, 12 listopada 2011

szeleszczę

Uwielbiam kupować bieliznę. Przymierzanie pięknych biustonoszy sprawia mi radość. Nie robię tego dla nikogo, ale dla siebie. JO zawsze mówi, że ja szeleszczę. Może ma racje, ale taki już mój urok. Nic tak kobiety nie cieszy jak bielizna, w której czuje się ok... Nic tez nie poradzę na to, że bawi mnie bielizna markowa. Rozpuścił mnie mój eks mąż. Uważał,że zasługuje na wszystko, co najlepsze. Dlatego paradowałam sobie w Triumfie, a nie jak dziś w marce populistycznej. Bawił mnie zawsze, kiedy dokładnie sprawdzał, czy wszystko u mnie jest perfekcyjne. Wiedział, że tak i wiedział, że nie musi się martwic o detale. Gust mieliśmy i pewnie mamy identyczny. Był czas, że na zadane pytanie odpowiadaliśmy bez konsultacji dokładnie tak samo. Tyle, że ten czas już dawno minął. Dziś już nie kupuję Triumfa. Zwyczajnie nie stać mnie. Kupuję mniej kosztowne szmatrki, ale nie chwalę się tym głośno, bo dla ludzi to i tak fanaberie.W nagrode kupię sobie biudtonosz i znów b edę szelścić...O Mami tak niewiele i tak mnóstwo mi potrzeba, żeby sie usmiechac.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz