Strony

www.jooble.org

piątek, 31 sierpnia 2012

Bo się tu maluje

Nie zaglądałam tu prawie miesiąc. Wcale nie znaczy, że zapomniałam. Tak zwyczajnie nie było okazji. Nie było też czasu. Pierwszy raz w życiu postanowiłam zrobić coś sama od podstaw. Zabrałam się za malowanie mieszkania. Idzie mi raczej opornie. Opornie.... to mało powiedziane. Został mi już tylko jeden pokój. Dwa inne uśmiechają się do mnie nieskazitelną bielą . Nabawiłam się przy tym chyba pylicy, ale co tam . Patrzę na moje dzieło i się uśmiecham. Mój dom znowu staje sie czarujący, chociaż nie ma już we mnie tego dreszczyku emocji, który towarzyszył mi gdy go kupiłam. Mój pierwszy w życiu dom. Moje własne M.... Tyle mnie tu spotkało i szczęścia i przykrości i radości i rozczarowań. Dom ...jak to ładnie brzmi... Tak z angielska: Dom to moja świątynia....
Czy czegoś można chcieć więcej? ... No tak , kiedyś miałam to więcej .... ale ten etap mojego życia już dawno zamknęłam. Nie będę  do tego  już wracać.
Dziś rozwiązuję kwadraturę koła, ale to żaden problem. Póki co przede mną wielkie sprzątanie . Tyle tylko, że cel sprzątania wątpliwy, bo na początku tygodnia finisz malowania. Jak cudownie patrzeć, kiedy coś zbliża się do końca i zaczyna być widać następny etap....Kurcze nie wiem, czy kiedy już pozbędę się tych pyłów, kurzów itp... zdołam wytrzymać ten blask:))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz