Strony

www.jooble.org

piątek, 12 kwietnia 2013

Nie wytrzymam już.

Eksploduję, po prostu eksploduję. Coraz trudniej mi opanować emocje. Sama tłumaczę sobie to tym, że głodówka nie sprzyja nerwom. Wprawdzie niektórzy uważają, ze wegetarianizm nie jst zdrowy, ale nic na to nie poradze. Mój organizm potrzebuje roślini sladowe ilości mięsa.

Patrzę jak Di zjada kiełbasę i kosteczki. Ma pełny talerz. Dzis wpałaszowała cztery serdelki i garść kosteczek. Nie no nie kupuje jej tego. Przynosi jej zaprzyjaźniona z nimi pani.

Patrzę i nie moge się nadziwić. Pies zjada kilogram tych łakoci i poprawia suchą karmą i taki szczuplutki, że szok.

Patrzę i nie mogę się nadziwić ... ona je tłuste kiełbasy , a ja jestem głodna.

Moje ciało od czasu do czasu atakuje jakaś dziwna wysypka. takie grudki jakby. Ostatni raz widziałam je u gościa, który był pielegniarzem czy ratownikiem medycznym, dokładnie nie pamietam.  Teraz od czasu do czasu mnie to nawiedza. Boję się, że to jakieś zaburzenia. W koncu czy można się zarazić od kogos czymś na odległość?

Pociszam się , że to jakaś nowa faza alergii w końcu plecy cały czas mnie swędzą, oczy pieką , a alergolodzy straszą , że jak zacznie się czas pylenia to będzie makabra. Leki powinnam już zacząc brać. Dobrze powiedziane powinnam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz