środa, 16 października 2013
Wystarczy poukładac, zeby w złym zobaczyc coś lepszego.
Ponoć nawet nie zauważamy naszego bogactwa , a wystarczy usiąśc i chwilę pomyśleć. Ktos na prv. zwrócił mi uwage , ze prowadzę bardzo wystawne życie patrząc na to co serwuje na FB.... Usmiechnęłam się pod nosem.... nie jestem lepsza od kogokolwiek tutaj . Nie unikam robienia zakupów w sklepach uznanych przez pierwszego prezesa w Polsce za obciachowe . Zakuy jak tysiące Polaków nosze w siatach czy reklamówkach. Zakasują rekawy kiedy trzeba. Pewnie , ze chciałabym życ jak filmowi celebryci , dzień zaczynać od przeglądania zaproszęń i zastanawiania się jaką impreze wybrać i z kim się spotkac i w jakim miejscu- ale dzień zaczynam normalnie , wstaje ,wyprowadzam psa , zaczynam od pracy, przeglądam pocztę i szukam czegos odpowiedniego dla siebie , cos tam wrzuce na ruszt- jeśłi w ogóle coś mam ,czasem gdzieś wychodzę itd..Nie staram się pachniec wielkim światem. Kiedys , kiedy byłam mocno przybita zaczęłam spisywac rózne myśłi . To o czym warto pamiętac i to o czym wiecznie zapominam . Czasem te swoje spostrzezenia wizualizuję . Fajne rzeczy wychodzą wówczas ...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz