Strony

www.jooble.org

niedziela, 26 czerwca 2011

Magiczny czas

Magiczny czas się zaczął. Święto ognia, wody, słońca i księżyca, urodzaju, płodności, radości i miłości.Prasłowiańskie święto zachowane do dziś. Na szczytach wielu gór zapalane są ogniska, w których pali się zioła. Do strumieni, rzek i potoków , jak za dawnych czasów wrzuca się wianki. Trwa zabawa. Wszak rządzą Kupałą dwa żywioły woda i ogień .Żywioły mające oczyszczającą moc.W wielu miastach w czas Kupały odbywa się feta. Tworzy się widowiska przypominające o tradycji.Pięknej tradycji dodam. Wiele lat temu, kiedy przyjechałam na Podhale zorganizowano w Nowym Targu wzorem amerykańskim paradę świętojańską. Marsz kończył się nad brzegami Czarnego Dunajca. Tam wielkie kukły pokłoniły się Kupale . Panny wrzuciły do wody wianki z lampionami. Tafla ciemnej rzeki w nocy rozbłysnęła milionem maleńkich latarenek, by nagle przerodzić się w kaskady świateł płynących do wody i wzbijających się do nieba . Widok był tak urzekający, że nawet nie wiem, kiedy weszłam do Dunajca . Mokre jedwabne spodnie przylepiły mi się do nóg, a włoskie szpilki nadawały się już tylko do kosza. Do domy wróciłam z wiankiem na głowie i boso.... magiczny czas. Dziś też fetowano, tyle że skromniutko. Nawet pokaz sztucznych ogni nie był taki urzekający, ech i troche mi żal .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz