Strony

www.jooble.org

poniedziałek, 14 listopada 2011

Faktografia

Faktografia- ten nowy dział wymyśliła JO. Samego słowa używa zbyt często i niekoniecznie zgodnie z prawdą. Wpadła na chwilę, żeby powiedzieć mi , że ma chandrę. Tyle, że ja przy niej dziś to wyglądam jak główny depresant kraju. W moich czarnych pijamach i bordowym szlafroczku na dzień dobry prezentuję się tak, jakbym wkurzona była. Zresztą wszystko mi teraz jedno, co kto o mnie myśli.Wiedziałam, że ma sprawę i nie wie jak zapytać. Pomiędzy zaparzaniem herbaty, a jakimś maślanym ciachem w końcu wypaliła. -Idziecie na ten bal? Podniosłam brew i zrobiłam mój słynny byczy ślep. Musiałam mieć czas na zastanowienie. Znaczy JO pyta o jaki bal? My to znaczy kto? ...pewnie myśli, że Ja i JATE , nie wyrośnie z tego ! Analizowałam w pamięci i bezgłośnie. Gdyby istniał niewidoczny rysownik mógłby spokojnie wymalować mi dymek nad mózgiem. - Jeszcze nie podjęłam decyzji - powiedziałam asekuracyjnie, bo cholera nikt mi nic o żadnym balu nie wspominał. W tym momencie zadzwonił telefon. - JATE- powiedziała krótko JO, podając mi komórkę. No i usłyszałam, że bal, że musimy iść razem, że on bardzo prosi... - Nie dzisiaj , nie teraz - warknęłam do słuchawki - a co JO jest - palnął bez zastanowienia... -Tak! - dlatego nie teraz i nie dziś ... Odłożyłam słuchawkę , spławiłam JO i oddałam się z lekkim sercem chorowaniu. Chyba jednak zamiast taplać się w tej głupiej sprawie oddam się euforycznemu odpowiadaniu uśmiechem na uśmiech przywoływanemu wspomnieniu ,,, tak bezkarnie, dziecinnie i bezkrytycznie zamierzam zapadac w senne marzenia...Kocham taki stan.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz