środa, 16 listopada 2011
Jesieny blask
Przeglądałam zdjęcia. Dzień piękny lecz niemiłosierne zimno. Towarzyszyłam człowiekowi z Nadleśnictwa Nowy Targ w objeździe po okolicznych lasach. Sympatyczny dzień . Pan Józef Łapka jest niecodziennym przewodnikiem .Najpierw wizyta w leśniczówce, potem w lesie .Cudna owocowa herbata, pyszna kawa i niesamowite ciacho własnej roboty żony leśnika/ przepis zamieszczę przed świętami -mmmm. palce lizać/. W kadrze zatrzymałam odrobinę jesiennego słońca i lasu. Tak przyjemnie popatrzeć na góry w jesiennej szacie, kiedy króluje piękna jesień złota.Tak ciekawie przyglądać się z bliska karczowaniu i obróbce drzewa, tak wyjątkowo chodzić leśnymi drogami, którymi normalnie się nie chodzi. Liczyć drzewa ,wyznaczać te do wycinki i patrzeć, czy prawidłowo las się rozwija, by ostatecznie każdy z nas mógł patrzeć na każde drzewo niemym zachwytem. Nic bez ludzkiej ingerencji tak naprawdę nie dzieje się dziś w przyrodzie, ale też bez tej ingerencji wszystko byłoby marne i nijakie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz