Strony

www.jooble.org

wtorek, 1 listopada 2011

Skupienie

Rozkojarzenie i ciągła koncentracja na czymś innym. Potrzebne mi skupienie , monotematyczne skupienie, klapki na oczach. Byłam w nowo budowanym kościele. Piękne wnętrze. Wewnątrz kolorystyka, jak w moim mieszkaniu. Ołtarz główny już gotowy, ale boki zasłania żółta folia. Mnie jest potrzebna taka zasłona na boki. Tymczasem wczoraj załatwiłam , mam nadzieję sprawę swojego wyjazdu do Warszawy. Z tej pipidówy nawet do stolicy autobusy kursują tak, że dojechać można albo na pianie kura, albo na noc. Mnie tymczasem interesuje określona godzina. Nie ma co marzyć o tym, że wszystko załatwię tego samego dnia. Nie dysponują samochodem. Zamówiłam więc hotel, ale potwierdzenia rezerwacji nie mam i wiem, że wyjechać muszę dzień wcześniej. W informacji PKS był człowiek pełen zaangażowania. Na dzień dobry zaniżył mi cenę biletu o 12 zł. Taka nadspodziewana promocja , no i zalecał mi wyjazd poranny " i na 17.00-tą pani jest", uśmiechnęłam się pod nosem - wie Pan a spotkanie i to bardzo ważne mam o 13.00-tej, pójdzie Pan za mnie? .... No faktycznie, nie da się. Wiem o której wiem gdzie i dokąd , jeszcze tylko jedno - żeby mi się nie pomyliło. Na moim zegarze dochodzi 4-ta rano. Nie mogę spać. Meczą mnie jakieś mary . Ciągle przez sny przewijają mi się ludzie . Złośliwe postaci, przed którymi uciekam. Budzę się zmęczona i bez energii. Ból głowy , zawirowania to teraz taka u mnie normalność. Są jednak i realne uśmiechy losu. Mój kochany dobry duszek przysłał mi program, którego mi brakowało. Czy to nie cudne. Nawet teraz uśmiecham się , kiedy myślę o tym niezwykłym prezencie. Ciekawe skąd wiedział. Nie mówiłam mu, że nie mogę otworzyć tego konkretnego pliku, a jednak wiedział. Magiczny człowiek, prawda? Za pięć godzin będę przysłuchiwać się i podglądać pracę gwiazdy. Mam nadzieję, że wiele się nauczę. Mistrzyni zgodziła się , żebym mogła podejrzeć jej warsztat. Tak mi się od razu skojarzyło , z tym fragmentem życiorysu Mariana Miziołka, gdzie dla podpatrzenia lepszego od siebie, będąc już uznanym i znanym pojechał na drugi koniec USA, żeby zobaczyć jak wygląda praca kogoś kto ma lepsze efekty. Ja mam to szczęście, że taki kontakt mam na początku, bo jak mówi stara zasada : jeśli chcesz sie uczyć , ucz sie od najlepszych i tak mam zamiar robic zawsze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz