niedziela, 20 listopada 2011
Sobotnia biba
Powinnam była jednak zostać w domu, ale nie chciałam.Fatalnie ostatnio znoszę samotność. Wcisnęłam się w jansy Wrangler'a , T-shirt Levis'a i marynarkę Reserved , znaczy ubrana byłam bardzo normalnie jak na zwykłą koleżeńskie spotkanie. Tak mi to przedstawiono. Dobrze, że do t-shirtu dopasowałam błyszczący szalik inaczej wyglądałabym najskromniej. Spotkanie towarzyskie okazało się wielka feta moich znajomych. Mają zwyczajnie wiele koleżanek i kolegów. Większość widziałam po raz pierwszy w życiu. W każdym razie doszłam do wniosku, że całe szczęście, że znam gospodarzy inaczej miałabym problem z odnalezieniem siebie. Panie w strojach balowych - prawie!/, choć prawie robi wielką różnicę/. W zasadzie to miałam wrażenie, że jestem na sylwestrze, a nie na zwykłym party-hause na które trzeba było przynieść standardowy kwiat 0,7. Przyniosłam Malibu. Rum zrobił do razu furorę. DAAB - mąż Bari natychmiast zaordynował mi mojego ulubionego drinka , znaczy malibu z mlekiem , mocno strzepanym.Dostałam fantastycznie , imponująco wielką szklane z mlekiem w proporcjach 1l mleka , kieliszek Malibu, ale to nasza tajemnica z DAAB. Pięknie wyglądający drink/ DAAB ma wyjątkowe zdolności artystyczne/ spowodował, że większość prosiła o to samo. Niespodzianka czekała mnie w saloniku, gdzie przygotowano stół szwedzki i siedzenia typu japońskiego. Akurat miałam buzię pełną mleka i mało nie parsknęłam śmiechem, kiedy to zobaczyłam. No nie dla tego, że było coś nie tak. Ten widok przywołał w mojej pamięci PierDelParis i nasza eskapadę do Jaczne i autentyczne przerażenie w głosie PierDelParis, który nasłuchawszy się o różnych dziwactwach gospodarza mówił mi : wiesz, jedziemy razem,,, ale jakby rano , ktoś rzucił hasło, ze idziemy ćwiczyć joge to ja spie****am do domu, dlatego jadę samochodem i albo jedziesz natychmiast ze mną , albo wracasz z nimi...Wprawdzie co mi tam joga... trochę sama ćwiczę, a już po trzecim dniu i dwóch nocach w szpilkach to w ogóle nic mnie nie wzruszało. Zwyczajnie czułam się jak fakir na gwoździach , to co tam taki PierDelParis może wiedzieć o ekwilibrystyce gimnastycznej- chodził kiedyś na szpilkach ?,,, pewnie nie.Jadę PierDelParis z tobą i wracam z tobą ok- powiedziałam łagodnie- nie mam stroju do ćwiczeń , a wybacz w tych spodniach i 13 cm szpilach ćwiczenie trochę rozpraszałoby uwagę innych. Spoko, to jakby co dajesz cynk i oboje znikamy po angielsku. Nie damy plamy ani w palmę się wpuścić- postanowiliśmy oboje.
Zupełnie nie wiem dlaczego pomyślałam o PierDelParis patrząc na japońskie poduchy rozrzucone na podłodze. Zajęłam strategiczną pozycj:w kącie i żeby żłób był na wyciągnięcie ręki. Za stara jestem na latanie z talerzykami. Bari przysiadła się zaraz do mnie na pogaduchy. Reszta gdzieś tańczyła w innym pokoju, a my pod sama lampą, czy kinkietem już nie pomnę obrabiałyśmy ostatni fashion. Zawsze się zastanawiam po co mi ta cała wiedza na temat fatałaszków, jak ja chodzący klasyk jestem.Bari paliła cholernie długie i cienkie papierosy. Takie spokojnie, chyba z pół metrowe, a z 30 cm to mają z pewnością. Tak przez mózg mi przeleciała myśl : Bari musi mieć płuca jak miechy, żeby palić tak długiego papierocha. Z jednej strony to taki długi papieroch wygląda malowniczo, a z drugiej strony paczkę papierosów trzeba dźwigać pod pachą ,albo w torbie podróżnej słusznych rozmiarów- takie niewielkie etui:))) ... Kiedy byłyśmy już bliskie wynalezienia po raz drugi prochu pojawił się DAAB z JATE w pakiecie.
-Przywiodłem Ci narzeczonego - rzucił DAAB - na tyle głośno, żeby głuchy musiał zdjąć aparat.... Bari się skrzywiła / nie znosi JATE/ a ja spokojnie rzuciłam DAAB to może go odwiedź, w jakieś bardziej odpowiednie miejsce, może zmieni zdanie , co? ... Jate od razu zmiękczył Bari wręczając jej ulubione kwiaty. Kiedy szukała wazonu JATE przysiadł się do nas z właściwą sobie swobodą i jak gdyby nigdy nic powiedział, nie wiedziałam , że będziesz tutaj, nic nie wspominałaś, że się tu wybierasz,...Zagotowało się we mnie. Pewnie, że nie wspominałam. Milczałam , jak grób na temat tego gdzie idę i dlaczego to takie ważne?!. Nawet manifestacja w 20 stopniowym mrozie z powodu mikroskopijnej gumy w majtkach byłaby bardziej istotna niż kolacja w gronie jego najbliższych. Nie ma mowy, nie dam się wrobić w to narzeczeństwo, chociaż na dobra sprawę to wrabia mnie wszędzie gdzie może.Bari widząc, ze JATE siedzi przy mnie pomachała mi ręką. Nie wiem co gorsze: doszukiwanie się biustu u modelki deski czy molestowanie JATE na temat imprezy firmowej. Ostatecznie po zaraz , który to był; malibu pierwszy, sorento drugi i jagodzianka na piszczelach -trzeci, tak po trzecim drinku, chyba dla świętego spokoju powiedziałam JATE- jak będę miała co na siebie włożyć to może pójdę.
- Będziesz- powiedział krótko. Tak na marginesie to ciekawe skąd on ma taką pewność, bo jeszcze teraz nie wiem, czy moja mała czarna nie okaże się na ten przykład zbyt duża. Nie mierzyłam i mierzyć nie mam zamiaru.
JATE, ale wiesz, jak chcesz iść na imprezę , gdzie będą odpady z pańskiego stołu w postaci ; niesprzedanych ciastek, ciast po liftingu itp... to cholera może dajmy sobie spokój z tym firmowym imprezowaniem.
Skąd ty masz takie wiadomości ?- JATE był wyraźnie ubawiony moim marudzeniem.
W TVN nadawali, wiesz? - odcięłam się.
Nie chcę Cie martwić, ale powinnaś przygotować się na niesamowite wrażenia smakowe. Z tego , co mi powiedziano będzie dużo owoców morza.
- I żeby nie było , nikt mnie nie zmusi do jedzenia sushi pałkami, jem rękami i mam wszystko gdzieś, to po pierwsze, a po drugie stuletnich jaj nie będę jeść, bo nie tykam niczego co jest starsze ode mnie.- zniechęcałam go do zabierania mnie na imprezę.
Cmoknął mnie po ojcowsku w czółko i powiedział dasz radę, nie denerwuj się . Wstał i poszedł do DAAB i jakiś gości.
W zasadzie też miałam ochotę wstać.Kości miednicy wychodziły mi z panewek. Siedzenie po turecku na Japończykach nie należy do najwygodniejszych. W końcu zebrałam się na odwagę i wstałam. Ruszyłam w kierunku toalety. Impreza u Bari i DAAB zaczynała się rozwijać...cdn
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz