Strony

www.jooble.org

czwartek, 2 lutego 2012

ale mnie wskurza..

Popadłam w dziwny stan. Niby żyje , a jakby mnie nie było. Wszystko odkładam na później. W nic nie wierzę , nikomu nie wierzę , ironizuję , przechodzę po wszystkim co mi przeszkadza. trywialne teksty mnie nie bawią. Wszystko nudzi, wszystko jest bez wartości. I jak na złość mam do czynienia z psychicznymi. Cholery ciężkiej dostać można z tymi pierdoluchami. Tylko czekają na pretekst, żeby sypnąć tymi bzdurnymi tekstami. Biedne odrzucone przez wszystkich istoty... Mam odruch wymiotny, kiedy słyszę kretyńskie teksty i taki śmiech imbecyla .  Jak pragnę zdrowia psychiatra potrzebny od zaraz. Moje szczęście, ze do tego paskudnego gara wchodzę tylko na godzinę. Wróciłam do swoich zajęć całkiem niedawno, a mam wrażenie, że to było wieki temu. Dni do weekendu odliczam z utęsknieniem...... Szara rzeczywistość. Trudno do niej wracać mając jeszcze w oczach blask jupiterów . Tymczasem  zamiast establishmentu Miss sekondhand"s  i trudno nie patrzeć bez uśmiechu politowania. Jeśli nawet udajesz, ze miss nie widzisz to, to miss Cie zauważy. W końcu jesteś świeżym mięsem, które jeszcze nie słyszało nowości z jej życia. Zajmowanie się sobą miss ma opanowane do perfekcji i uwielbia interesować publikę. Wszyscy wiedza, jakie paskudne dzieci ma miss. Dzieci są dorosłe, miss sekendhand chyba też, ale jak na pępek świata wymaga,żeby jej pomagały. Jestem głęboko przekonana, że chwile żalu nad sobą i podziwu  dla dzieci ma podzielone na odstępy równe. Zaczyna od syna i niespełnionych obietnic względem niej.  Potem opowiada o córce co nie daje sobie rady  i musi koniecznie ona miss ciągle do niej dzwonić...Secondhand ma  częste wahania nastroju. Jednego dnia euforycznie opowiada o darach, jakie ma dostać od syna, by dzień później opowiadać jakie to te jej dzieci niedobre i niewdzięczne.... Co za świat.  Jak popychali wszyscy pierdoły tak popychają. Kilka razy juz powiedziałam Secondhanowi, ze mnie wkurza do granic możliwości, ale chyba nie rozumiało. W zasadzie to jeśli mnie sie nikt nie czepia to mi wszystko zwisa. Czy mnie ktoś kurcze płaci za marnowanie sobie życia?,,,, Mimo upływu czasu nie zaprzyjaźniłam się z nikim. Nawet nie zakumplowałam. Jedyny mankament to taki, ze nie mam z kim na kawę biegać. Pozytyw ... kawę pijam sama , mam więcej czasu dla siebie i póki co musi być. Ostatnio w ogóle ludzie mnie drażnią. Każdy biega za mną z tym swoim kłopotem czy kłopocikiem. Niechże się w końcu ode mnie wszyscy odczepią... wszystko mnie wkurza i póki co nie ma na to rady.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz