wtorek, 18 grudnia 2012
i mam świąteczne kontakty :)
Przed świętami ludzie z reguły sprzątają. Ja zmieniam kontakty. Właśnie wymieniam wszystkie kontakty w salonie. Zamiast kupować świąteczne żarcie biegam po Castoramie . Ok, znalazłam ... jeszcze tylko jeden mi taki potrzebny no ale to w innym odcinku. Póki co wzięłam śrubokręt w dłoń i wykręciłam wszystkie elektryczne gniazdka. Niby nic nadzwyczajnego . Tyle tylko, że po pierwsze jeden kontakt mi nie pasuje. Chyba jednak muszę iść do sklepu i wymienić... No niebywałe zamontowałam sama osobiście już trzy gniazdka . Jeszcze jedno i będzie całkiem po sprawie... Simon siedzi idealnie... Chyba zakocham się w tej swojej nowej umiejętności.... że co , ze ja sama baba takie tam brewerie elektryczne urządzam?....a chciał mi ktoś pomóc?.... nie ? chętnych nie było.? ... Pani w sklepie była zdziwiona, kiedy zadałam fundamentalne pytanie jak się to podłącza, ze ja to chcę sama zrobić, bo u niej akurat to mąż robi,...No mój mąż powiedziałam dzielnie to raczej niemota :)))... co mam powiedzieć, że wielki nieobecny czy jak? zresztą czy to ma znaczenie, jak i tak muszę to zrobić sama?
No w każdym razie mam w salonie nowy zestaw kontaktów na święta ...chyba jestem szczęśliwa ... chociaż naturalnie wolałabym, żeby ktoś za mnie to zrobił.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz