Strony

www.jooble.org

piątek, 11 stycznia 2013

Mój punkt widzenia

Za każdym razem, kiedy chodzę na blogi moich znajomych , przyjaciół , koleżanek i kolegów mam wrażenie  ze dotykam świętości. W końcu wchodzę do intymnej sfery ich życia - tak mi się wydawało.


_ nie pitol mała to tylko lansik- otrzeźwił mnie znajomy. popatrz na Palikota, ten , żeby zaistnieć gotów jest wejść na wierzę i udawać kura od pogody. Z tym swoim lansem zaczyna być tak po ludzku uciążliwy. Ty jesteś jakaś taka niedzisiejsza.

Upieram się jednak przy mojej staromodnej teorii. Czytanie cudzych myśli to jak wchodzenie do świętości. Jest w tym i pewna intymność bytowania, magia czytania słów niewykrzyczanych i czar odkrywania.
]Jestem niepoprawna romantyczką ? Nie szkodzi. Wystarczająco a nawet zbyt wiele jest w każdym z  nas wyrachowania, żeby nie być dumną  z romantycznej niepoprawności.



Może dlatego doceniam piękno perfum, ciepło rękawiczek, czar dymu owocowej herbaty itd...Zwyczajnie w normalnym życiu dostrzegam wielkość ziemi, bezkres nieba, szczęście w śmiechu dziecka i  ból codziennej łzy. To źle?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz