Jest już po 18.00 . Usiłuję się dodzwonić do siostry. Pewnie jeszcze śpi i regeneruje siły. ...
Telefonów dzisiaj tysiące. Wszystkie marketingowe. Jak nie z karteli bankowych to z PCP- dziwne .....a ten jeden ważny dla mnie milczy.
Ta cisza mnie drażni.
Pozytyw: zakupy zrobione, spacer zaliczony i 10 km w nogach, nawiązane kontakty z rodziną i zjedzony dziś makaron z sosem ( 80 g )-jestem najedzona za dwóch.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz